Walery Przyborowski – życie i twórczość

Walery Przyborowski (1845–1913) był pisarzem, publicystą, historykiem, nauczycielem i uczestnikiem powstania styczniowego. W drugiej połowie XIX i na początku XX wieku należał do najpopularniejszych polskich autorów powieści historycznych dla młodzieży. Pisał jednak znacznie więcej: powieści obyczajowe, sensacyjne i kryminalne, artykuły polityczne i literackie, szkice historyczne, podręczniki i wielotomowe opracowania poświęcone powstaniu styczniowemu. Dziś pamiętany jest przede wszystkim jako autor Szwedów w Warszawie, Bitwy pod Raszynem czy Szwoleżera Stacha, lecz jego znaczenie jest szersze: należy również do pionierów polskiej powieści kryminalnej oraz najważniejszych dziewiętnastowiecznych dziejopisów roku 1863.

Dzieciństwo i rodzina

Walery Zygmunt Lucjan Przyborowski urodził się 27 listopada 1845 roku w Domaszowicach pod Kielcami. Pochodził ze zubożałej rodziny szlacheckiej herbu Sulima. Jego ojcem był Ignacy Przyborowski, uczestnik powstania listopadowego. Ignacy kształcił się wcześniej w seminarium duchownym i został księdzem katolickim, lecz około połowy lat czterdziestych XIX wieku porzucił stan duchowny, przeszedł na protestantyzm, ożenił się z Teklą Biechońską i został nauczycielem szkoły ludowej. Walery został ochrzczony w Kościele ewangelickim. Tradycje rodzinne – z jednej strony szlacheckie, z drugiej powstańcze i nauczycielskie – miały później wyraźne odbicie w jego zainteresowaniach historią oraz w sposobie, w jaki przedstawiał polską przeszłość.

Przyborowski najpierw uczył się w Kielcach, między innymi w Instytucie Naukowym Wyższym, a następnie w gimnazjum w Radomiu. Dorastał w okresie gwałtownego wzrostu nastrojów patriotycznych w Królestwie Polskim: manifestacji lat 1860–1861, demonstracji religijno-patriotycznych, działalności konspiracyjnej „czerwonych” i „białych” oraz narastającego konfliktu z władzami rosyjskimi. Według źródeł regionalnych jeszcze przed wybuchem powstania miał być związany z młodzieżową działalnością konspiracyjną.

Powstanie styczniowe

Gdy w styczniu 1863 roku wybuchło powstanie, Przyborowski miał siedemnaście lat, a w listopadzie tego roku kończył osiemnaście. Opuścił szkołę wraz z grupą kolegów i przyłączył się do oddziałów powstańczych. Źródła archiwalne i późniejsze opracowania wiążą go przede wszystkim z wojskami Mariana Langiewicza. Sam Przyborowski w późniejszych pracach opisywał niektóre epizody kampanii Langiewicza w sposób wskazujący na osobistą znajomość wydarzeń. Jego udział w powstaniu miał ogromne znaczenie dla całej późniejszej działalności pisarskiej i historycznej.

Marian Langiewicz, pod którego rozkazami walczył młody Walery Przyborowski, fotografia z 1863 r.
Marian Langiewicz, pod którego rozkazami walczył młody Walery Przyborowski, fotografia z 1863 r.

Wokół szczegółów powstańczej biografii Przyborowskiego istnieją jednak pewne niejasności. W późniejszych relacjach pojawiają się informacje o służbie także pod rozkazami Zygmunta Chmieleńskiego i Józefa Hauke-Bosaka, o odniesionej ranie oraz o uwięzieniu przez Rosjan. Przyborowski sam wspominał o ranie i więzieniu. Badacze zwracają jednak uwagę, że jego nazwiska nie odnaleziono w zachowanych aktach śledczych dotyczących powstania. Nie oznacza to, że w insurekcji nie uczestniczył – ten fakt jest przyjmowany w historiografii – ale sprawia, że do najbardziej szczegółowych opowieści o jego wojennej służbie należy podchodzić ostrożnie.

Obraz Artura Grottgera przedstawiający powstańca styczniowego, MNK w Krakowie
Obraz Artura Grottgera przedstawiający powstańca styczniowego, MNK w Krakowie

Po zakończeniu udziału w walkach powrócił do nauki w Radomiu. Maturę uzyskał w połowie lat sześćdziesiątych. Następnie rozpoczął studia na Wydziale Filologiczno-Historycznym Szkoły Głównej Warszawskiej, najważniejszej wówczas polskiej uczelni w Królestwie Polskim. W źródłach spotyka się rozbieżność dotyczącą ukończenia studiów: część dawnych biogramów podaje, że zakończył je w 1869 roku, natomiast materiały Archiwum Państwowego w Radomiu wskazują, że formalnie studiów nie ukończył. Pewne jest natomiast, że okres Szkoły Głównej ukształtował jego zainteresowania historyczne i wprowadził go w środowisko młodej inteligencji warszawskiej.

Rektor i dziekani Szkoły Głównej Warszawskiej, drzeworyt z 1866 r.
Rektor i dziekani Szkoły Głównej Warszawskiej, drzeworyt z 1866 r.

W kręgu warszawskich pozytywistów

Jeszcze jako student Przyborowski związał się ze środowiskiem młodych pozytywistów skupionych wokół redagowanego przez Adama Wiślickiego „Przeglądu Tygodniowego”. Debiutował tam w 1867 roku artykułem Jak dotąd pisano dzieje. Już ten wczesny tekst wiele mówi o jego późniejszej działalności. Przyborowski domagał się historii żywej, dotyczącej spraw współczesnych i napisanej językiem zrozumiałym dla szerszego odbiorcy. Sprzeciwiał się zamykaniu wiedzy historycznej w kręgu uczonych specjalistów. Historia miała jego zdaniem służyć społeczeństwu i kształcić czytelników.

W latach 1867–1868 ogłaszał także „Listy o kobiecie”, publikowane pod kobiecymi pseudonimami, między innymi jako Wanda L. Teksty dotyczyły emancypacji kobiet, ich prawa do nauki i udziału w życiu społecznym. Był to okres, w którym Przyborowski pozostawał silnie związany z programem młodego pozytywizmu warszawskiego – kultem wiedzy, modernizacji społecznej, oświaty i krytyką części tradycyjnych struktur społecznych.

Nie ograniczał się do publicystyki społecznej. Pisał recenzje, korespondencje, sprawozdania, felietony, omówienia prasy i literatur obcych. W latach 1869–1870 na łamach „Tygodnika Mód” drukował Listy o literaturze i literatach warszawskich, w których przedstawiał młode środowisko literackie stolicy. Jako krytyka interesowały go przede wszystkim idee i społeczna funkcja literatury, znacznie mniej zaś formalna analiza utworów.

Z czasem współpracował z ogromną liczbą tytułów. Pisał nie tylko do prasy warszawskiej, lecz również do czasopism ukazujących się w Kielcach, Radomiu, Krakowie, Lwowie, Petersburgu, a nawet w środowiskach polskiej emigracji w Stanach Zjednoczonych. Był związany między innymi z „Kurierem Codziennym”, „Wiekiem”, „Gazetą Warszawską”, „Gazetą Kielecką”, „Gazetą Radomską”, „Krajem” oraz „Przeglądem Powszechnym”. Dziennikarstwo przez znaczną część życia stanowiło dla niego podstawowe źródło utrzymania.

Rodzina i życie z pióra

W 1872 roku Przyborowski ożenił się z Bronisławą Różą z Müllerów Blumową, zamożną wdową. Małżeństwo zamieszkało na warszawskim Starym Mieście i miało pięcioro dzieci. Mimo pewnej poprawy sytuacji finansowej Przyborowski nadal musiał intensywnie pracować. Pisał szybko i dużo, a utrzymywanie licznej rodziny przede wszystkim z pracy literackiej i dziennikarskiej powodowało, że podejmował bardzo różnorodne tematy i gatunki.

Po śmierci Bronisławy pod koniec XIX wieku ożenił się ponownie z Józefą Sokołowską. Ślub odbył się w marcu 1901 roku w ewangelickim kościele w Krakowie. Z drugiego małżeństwa miał syna Walerego. Na początku XX wieku rodzina przeniosła się do Radomia.

Publicysta, redaktor i właściciel gazet

Ambicje Przyborowskiego nie ograniczały się do pisania artykułów. Podejmował również próby prowadzenia własnych przedsięwzięć prasowych. W 1881 roku związany był jako redaktor i właściciel z „Kurierem Codziennym”, później z „Echem”, a w 1885 roku został właścicielem i głównym autorem dziennika „Chwila”.

W tym okresie jego poglądy polityczne przesunęły się w stronę ugody z władzami rosyjskimi. Na łamach „Chwili” argumentował za złagodzeniem konfliktu polsko-rosyjskiego i odrzuceniem kolejnych prób walki zbrojnej. Stanowisko to spotkało się z silną krytyką części polskiej opinii publicznej. Szczególne kontrowersje wywołał artykuł My i oni. Kilka słów o stosunku towarzyskim Polaków i Rosjan. „Chwila” straciła czytelników, a przedsięwzięcie zakończyło się po kilkunastu miesiącach finansowym niepowodzeniem.

Doświadczenie powstania styczniowego doprowadziło więc Przyborowskiego do dość skomplikowanej ewolucji poglądów. Jako młodzieniec sam walczył z Rosją, natomiast jako dojrzały człowiek bardzo krytycznie oceniał polityczne przygotowanie powstania i możliwość skutecznego prowadzenia kolejnych zrywów. Nie oznaczało to jednak odrzucenia polskiej historii ani patriotycznej tradycji – właśnie w tym okresie coraz intensywniej popularyzował dzieje Polski i gromadził materiały dotyczące 1863 roku.

Debiut powieściowy – „Hinda”

Jako beletrysta Przyborowski zadebiutował w 1869 roku powieścią Hinda. Była to jeszcze powieść współczesna, nie historyczna. Jej centralnym tematem stała się relacja młodej Żydówki i chrześcijanina, a szerzej – bariery społeczne, religijne i obyczajowe istniejące w dziewiętnastowiecznym społeczeństwie. Utwór należał do wczesnego okresu jego twórczości, kiedy pozostawał blisko problematyki interesującej warszawskich pozytywistów.

Przyborowski pisał następnie kolejne utwory obyczajowe i społeczne, jednak z czasem jego zainteresowania przesuwały się ku dwóm odmianom literatury popularnej, w których osiągnął największe powodzenie – powieści sensacyjno-kryminalnej i historycznej.

Hinda
Hinda

Przyborowski – prekursor polskiego kryminału

Jedną z najciekawszych i przez wiele lat zapomnianych części dorobku Przyborowskiego są jego powieści kryminalne i sensacyjne. Należy do najwcześniejszych polskich autorów, którzy regularnie wykorzystywali konstrukcję fabularną opartą na zagadkowej zbrodni, śledztwie, poszukiwaniu sprawcy i stopniowym odkrywaniu tajemnicy.

Już w 1875 roku w „Gazecie Toruńskiej” ukazała się Noc z 3 na 4 grudnia. Punktem wyjścia jest tajemnicze zabójstwo, a dochodzenie prowadzi sędzia śledczy Kobylański. Kolejne utwory tego rodzaju to między innymi Liść akacji (1876), Czerwona skrzynia (1877), Rubin wezyrski (1880), Krew nie wietrzeje (1881), Kwiat agawy (1882), Szkielet w domu (1887), Szkielet na Lesznie (1891), Widmo na Kanonii (1891) oraz publikowana początkowo jako Mnisze skarby Tajemnicza zagadka.

Walery Przyborowski, Rubin wezyrski
Walery Przyborowski, Rubin wezyrski

Nie były to kryminały w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Przyborowski łączył śledztwo z melodramatem, romansem, powieścią tajemnic, sensacją i opowieścią obyczajową. Korzystał z rozwiązań rozwijanych wcześniej przez pisarzy zachodnioeuropejskich, szczególnie twórców francuskich i angielskich. Badania porównawcze wykazały między innymi wyraźne związki jego twórczości z prozą Wilkie Collinsa. Nie przekreśla to jego znaczenia dla rozwoju gatunku w Polsce, ale pokazuje, że Przyborowski był przede wszystkim sprawnym adaptatorem europejskich wzorców powieści sensacyjno-detektywistycznej do polskich realiów.

Szkielet na Lesznie
Szkielet na Lesznie

Szczególnie interesujące są utwory osadzone w Warszawie. Przyborowski dobrze znał topografię miasta, jego kamienice, zaułki, podwórza, piwnice i środowiska społeczne. Dzięki temu w takich powieściach jak Widmo na Kanonii czy Szkielet na Lesznie dziewiętnastowieczna Warszawa sama staje się ważnym elementem fabuły.

Widmo na Kanonii
Widmo na Kanonii

Co znamienne, wątki kryminalne nie zniknęły także z jego późniejszych powieści historycznych. Tajemnicze dokumenty, ukryte skarby, zbrodnie, porwania, szpiedzy, pościgi i próby rozszyfrowania sekretu należały do jego ulubionych sposobów prowadzenia akcji. Badacze zwracają uwagę, że granica między historyczną powieścią przygodową Przyborowskiego a jego powieścią kryminalną jest często bardzo płynna.

Powieść historyczna dla młodzieży

Największą popularność przyniosły mu jednak powieści historyczne, zwłaszcza przeznaczone dla młodego odbiorcy. Jedną z pierwszych i najważniejszych była wydana w 1881 roku Bitwa pod Raszynem. Z czasem Przyborowski stworzył obszerny cykl opowieści obejmujących właściwie całą historię Polski – od legendarnych początków państwa, przez średniowiecze i Rzeczpospolitą szlachecką, po insurekcję kościuszkowską, wojny napoleońskie i powstania XIX wieku.

Bitwa pod Raszynem
Bitwa pod Raszynem

Do tej części jego dorobku należą między innymi Myszy króla Popiela, Król Krak i królewna Wanda, Chrobry, Płowce, Lelum-Polelum, Madejowe łoże, Szwedzi w Warszawie, Zdobycie Sandomierza, Bitwa pod Raszynem, Szwoleżer Stach, Na San Domingo, Noc styczniowa i Rycerz bez skazy i trwogi. Szczególnie często powracał do trzech epok: końca XVIII wieku, czasów napoleońskich i Księstwa Warszawskiego oraz powstania styczniowego.

Rycerz bez skazy
Rycerz bez skazy

Nie pisał jednak podręczników historii przebranych za powieści. Punktem wyjścia była dla niego przygoda. Bohater – często młody człowiek – zostaje wciągnięty w wir wielkich wydarzeń. Musi przewozić wiadomości, przedostać się przez linie nieprzyjaciela, odkryć zdradę, odnaleźć dokument, uratować bliską osobę albo uczestniczyć w bitwie. Postacie fikcyjne spotykają postacie historyczne, a prywatny los bohatera zostaje spleciony z wydarzeniami znanymi z podręczników.

Ten sposób opowiadania sprawiał, że historia stawała się dla młodego czytelnika czymś konkretnym. Zamiast dat i nazwisk otrzymywał obraz ulicy zajętej przez nieprzyjacielskie wojsko, obozu powstańczego, pola bitwy, karczmy, dworu, zamku albo warszawskiej kamienicy.

Lelum Polelum
Lelum Polelum

Dobrym przykładem są wydani w 1901 roku Szwedzi w Warszawie. Akcja rozgrywa się podczas szwedzkiej okupacji stolicy w czasie potopu. Przyborowski przedstawia miasto od strony zwykłych mieszkańców, przeplata wydarzenia wojenne przygodami fikcyjnych bohaterów, wykorzystuje podziemia, tajemnice, podsłuchane rozmowy, przebrania i ucieczki. Równocześnie wprowadza silny element humorystyczny, szczególnie w postaciach drugoplanowych.

Humor jest zresztą jedną z cech, które odróżniają najlepsze powieści Przyborowskiego od wielu innych dziewiętnastowiecznych utworów patriotycznych dla młodzieży. Autor lubił typ starego żołnierza-gawędziarza, samochwała, poczciwego sługi czy człowieka odważnego bardziej w słowach niż w czynach. Dzięki temu nawet w opowieściach o wojnie, zdradzie czy śmierci pojawia się komizm sytuacyjny i językowy.

Jak Przyborowski przedstawiał historię

Autor starał się zachować podstawowe realia wydarzeń: daty, przebieg bitew, nazwiska dowódców, topografię miejsc czy szerszą sytuację polityczną. Nie traktował jednak powieści jako pracy naukowej. Fakty historyczne swobodnie uzupełniał fikcją, podporządkowując je dynamice fabuły.

Stąd charakterystyczne cechy jego prozy: szybkie tempo wydarzeń, częste zwroty akcji, tajemnice, przypadkowe spotkania, pojedynki, ucieczki, zasadzki i sceny batalistyczne. Bohaterowie są zwykle wyraziści, a podział między stronami konfliktu mocno zaznaczony. Psychologia postaci schodzi na dalszy plan wobec działania.

Widmo Ibrahima
Widmo Ibrahima

Przyborowski chętnie stosował też stylizację językową. W powieściach rozgrywających się w dawnych stuleciach wprowadzał archaizmy, łacińskie wtręty, formuły szlacheckiej gawędy i dawne zwroty. Nie była to filologiczna rekonstrukcja staropolszczyzny – miała przede wszystkim wywołać u czytelnika wrażenie obcowania z dawną epoką.

Współcześni i późniejsi krytycy zarzucali mu nieraz uproszczenia, nadmierne spiętrzenie wydarzeń czy powierzchowne traktowanie tła historycznego. Te same cechy odpowiadały jednak za jego popularność. Przyborowski potrafił zamienić wydarzenie historyczne w sprawnie skonstruowaną opowieść przygodową. Archiwum Państwowe w Radomiu wskazuje właśnie wartką akcję jako jeden z głównych powodów powodzenia jego książek wśród młodych czytelników.

Powstanie styczniowe w literaturze

Spośród wszystkich wydarzeń polskiej historii żadne nie zajmowało Przyborowskiego tak bardzo jak powstanie styczniowe. Powracał do niego jako powieściopisarz, pamiętnikarz, publicysta i historyk.

W utworach literackich przedstawiał powstanie przede wszystkim od strony ludzkiej: młodych ochotników, kurierów, żołnierzy, konspiratorów i ludzi przypadkowo wciągniętych w wydarzenia. Do tej grupy należą między innymi Pamiętnik powstańca z 1863 roku, Wspomnienia ułana z 1863 roku, Noc styczniowa i Upiory. Część z nich publikował pod pseudonimem Zygmunt Lucjan Sulima, nawiązującym do rodzinnego herbu.

Jego obraz powstania nie był jednak prostą apoteozą walki. Z wiekiem Przyborowski coraz krytyczniej oceniał polityczne przygotowanie zrywu, działalność poszczególnych stronnictw i przywódców oraz mechanizm podejmowania decyzji. Ta dwoistość jest jednym z najciekawszych elementów jego dorobku: autor patriotycznych książek dla młodzieży i były powstaniec był jednocześnie bardzo surowym krytykiem części przywódców insurekcji.

Historyk powstania styczniowego

Równolegle z twórczością literacką Przyborowski prowadził ogromną pracę dokumentacyjną. Przez dziesięciolecia zbierał dokumenty, listy, relacje, pamiętniki, druki ulotne i materiały archiwalne dotyczące wydarzeń 1861–1864. Kupował archiwalia, kontaktował się z uczestnikami powstania, pozyskiwał ich wspomnienia i odwiedzał miejsca bitew. W chwili, gdy żyło jeszcze wielu uczestników wydarzeń, zgromadził materiały, z których część później zaginęła lub uległa rozproszeniu.

Pierwszym z jego wielkich przedsięwzięć były czterotomowe Ostatnie chwile powstania styczniowego, wydane w latach 1887–1888. Dzieło dotyczyło końcowego okresu insurekcji i zostało oparte – jak podkreślał sam autor – na materiałach źródłowych.

Następnie opracował pięciotomową Historię dwóch lat 1861–1862. Jej kolejne tomy ukazywały się w Krakowie w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku. Przyborowski rekonstruował w niej okres bezpośrednio poprzedzający wybuch powstania: manifestacje patriotyczne, działalność Aleksandra Wielopolskiego, rozwój konspiracji, konflikt „białych” i „czerwonych”, politykę rosyjską i wreszcie brankę. Pięciotomowy kształt dzieła potwierdzają zbiory Instytutu Badań Literackich PAN.

Naturalną kontynuacją stały się pięciotomowe Dzieje 1863 roku. Przyborowski próbował przedstawić miesiąc po miesiącu rozwój powstania, działalność Rządu Narodowego, kolejne kampanie wojskowe, wydarzenia lokalne oraz konflikty polityczne wewnątrz obozu powstańczego. Było to przedsięwzięcie ogromne pod względem faktograficznym.

Łącznie publikacje Przyborowskiego dotyczące genezy, przebiegu i schyłku powstania obejmowały kilkanaście tomów. Archiwum Państwowe w Radomiu podaje liczbę piętnastu tomów, zaliczając do tego zespołu Historię dwóch lat, Historię sześciu miesięcy, Dzieje 1863 roku oraz Ostatnie chwile powstania styczniowego.

Wartość i kontrowersje jego prac historycznych

Prace Przyborowskiego od początku budziły spory. Autor nie ukrywał własnych ocen ludzi i wydarzeń. Bywał bardzo ostry wobec części działaczy „czerwonych”, władz powstańczych i osób odpowiedzialnych jego zdaniem za pochopne decyzje. Uczestnicy insurekcji niekiedy protestowali przeciwko jego interpretacjom i zarzucali mu tendencyjność.

Nie zmienia to ogromnej wartości zgromadzonego przez niego materiału. Przyborowski docierał do uczestników wydarzeń wtedy, gdy można było jeszcze uzyskać od nich bezpośrednie relacje. Korzystał z rękopisów, dokumentów politycznych i materiałów, których część później stała się bardzo trudno dostępna. Już przed jego śmiercią podkreślano, że przyszli badacze roku 1863 będą musieli korzystać ze zgromadzonej przez niego faktografii. Współczesne badania nad historiografią powstania również traktują Przyborowskiego jako jednego z ważnych autorów pierwszego pokolenia jego dziejopisów.

Jego prace wymagają więc podwójnej lektury. Nie są bezstronną syntezą we współczesnym znaczeniu, ale jednocześnie zawierają ogromną liczbę informacji i materiałów pochodzących bezpośrednio od świadków wydarzeń. Przyborowski był jednocześnie historykiem, uczestnikiem opisywanej epoki i człowiekiem posiadającym bardzo zdecydowane poglądy na jej temat.

Inne prace historyczne i varsaviana

Zainteresowania historyczne Przyborowskiego nie ograniczały się do roku 1863. Pisał o różnych okresach dziejów Polski, przygotowywał opracowania popularne, zajmował się epoką napoleońską i historią Warszawy. Przykładem są Dzieje Polski do roku 1772, przeznaczone dla szerszego i młodszego odbiorcy, oraz prace związane z dziejami miasta.

Warszawa zajmowała w jego życiu miejsce szczególne. Przez wiele lat gromadził materiały varsavianistyczne: notatki, wycinki prasowe, ryciny i wypisy. W latach 1892–1912 stworzył kilkadziesiąt tomów takiej dokumentacji. Zainteresowanie topografią i historią miasta widać również w jego beletrystyce – zarówno w powieściach historycznych, jak i kryminalnych.

W 1909 roku wydał Przyczyny upadku Polski, w których próbował odpowiedzieć na pytanie o źródła politycznej katastrofy Rzeczypospolitej. Także w tej pracy dochodziła do głosu jego późna, sceptyczna ocena nieprzemyślanych działań politycznych i powstańczych.

Przyczyny upadku Polski
Przyczyny upadku Polski

Sprawa „Starej i młodej prasy”

Przez wiele dziesięcioleci Przyborowskiemu przypisywano także autorstwo głośnej książki Stara i młoda prasa. Przyczynek do historii literatury ojczystej 1866–1872, opublikowanej pod pseudonimem Eksdziennikarz. Dzieło stanowi ostre, miejscami złośliwe wspomnienie walk prasowych między starszym pokoleniem warszawskich literatów a młodymi pozytywistami.

Dawne opracowania traktowały autorstwo Przyborowskiego niemal jako pewnik. Późniejsze badania Dobrosławy Świerczyńskiej wykazały jednak, że nie ma dostatecznych podstaw do takiej atrybucji i że znacznie poważniejszym kandydatem na autora jest Julian Kaliszewski. Dlatego książki nie powinno się dziś bez zastrzeżeń umieszczać w bibliografii Przyborowskiego.

Radom i ostatnie lata

Na początku XX wieku Przyborowski przeniósł się wraz z drugą żoną do Radomia, miasta, z którym był związany już w młodości. Pracował tam jako nauczyciel historii i literatury, między innymi w miejscowej Szkole Handlowej. Nadal publikował i utrzymywał kontakty z prasą warszawską, krakowską i lwowską. Od początku XX wieku współpracował również z „Kwartalnikiem Historycznym”.

Nie przestał pisać powieści historycznych ani prowadzić badań. Był już wówczas postacią znaną: dawnym powstańcem, autorem wielu książek dla młodzieży i jednym z ludzi, którzy przez kilkadziesiąt lat dokumentowali historię 1863 roku.

Na początku 1913 roku przyjechał do Warszawy w związku z leczeniem. Zmarł 13 marca 1913 roku po operacji. Miał 67 lat. Najpierw pochowano go na warszawskim cmentarzu ewangelicko-augsburskim. Po kilku miesiącach jego szczątki przeniesiono na Cmentarz Powązkowski, gdzie spoczął obok pierwszej żony.

Miejsce Przyborowskiego w literaturze

Dorobek Walerego Przyborowskiego jest trudny do zamknięcia w jednym określeniu. Był powstańcem, który został historykiem własnego pokolenia; pozytywistycznym publicystą, który stał się autorem patriotycznych powieści historycznych; jednym z pionierów polskiego kryminału i jednocześnie niezwykle płodnym twórcą literatury młodzieżowej.

Największym jego talentem była umiejętność opowiadania. Nie należał do pisarzy szczególnie zainteresowanych subtelną analizą psychologiczną. Interesowało go przede wszystkim zdarzenie: bitwa, pościg, tajemnica, niebezpieczeństwo, wyprawa, zdrada, ucieczka. Dzięki temu jego najlepsze książki zachowały tempo i fabularną atrakcyjność również długo po śmierci autora.

Ogromne znaczenie miała też rozpiętość historyczna jego twórczości. Przyborowski przeprowadzał czytelnika od legendarnych dziejów Popiela i Kraka przez Polskę średniowieczną, XVII-wieczne wojny, czasy rozbiorów i Napoleona aż po wydarzenia, których sam był świadkiem. Tworzył w ten sposób rodzaj literackiej panoramy historii Polski.

Jednocześnie jego własna biografia pokazuje sprzeczności charakterystyczne dla pokolenia dorastającego w cieniu klęski 1863 roku. Jako młody człowiek z bronią w ręku uczestniczył w powstaniu. Jako dojrzały historyk krytykował jego organizację i przywódców. Jako publicysta przez pewien czas opowiadał się za polityką ugody z Rosją, a równocześnie przez dziesięciolecia pisał książki podtrzymujące pamięć o polskiej historii i walkach niepodległościowych.

To właśnie powstanie styczniowe pozostaje osią całego życia Przyborowskiego. Zadecydowało o jego zainteresowaniach, ukształtowało poglądy, dostarczyło tematów literackich i doprowadziło do stworzenia wielotomowego dorobku historycznego. Choć część jego ocen została zakwestionowana przez późniejszych badaczy, nie sposób pisać o najwcześniejszej historiografii powstania bez sięgania do jego prac.

Po II wojnie światowej przede wszystkim powieści młodzieżowe Przyborowskiego były jeszcze wielokrotnie wznawiane, szczególnie Szwedzi w Warszawie, Bitwa pod Raszynem czy Szwoleżer Stach. W 1991 roku Szwedzi w Warszawie doczekali się ekranizacji. Z czasem nazwisko autora stopniowo znikało jednak z powszechnej świadomości czytelniczej. W ostatnich latach ponownie wydawane są zarówno jego dawne powieści historyczne, jak i zapomniane kryminały, co pozwala spojrzeć na Przyborowskiego nie tylko jako na autora młodzieżowych opowieści patriotycznych, lecz jako na jednego z ciekawszych przedstawicieli polskiej literatury popularnej drugiej połowy XIX wieku.

Walery Przyborowski pozostawił po sobie niezwykle rozległy dorobek, łączący literaturę, historiografię i publicystykę. Najcenniejsze w jego twórczości są trzy elementy: umiejętność przekształcania historii w żywą opowieść przygodową, pionierski udział w rozwoju polskiej prozy kryminalnej oraz wieloletnia praca nad dokumentacją powstania styczniowego. Dzięki temu pozostaje postacią znacznie ważniejszą i bardziej wielowymiarową, niż sugerowałaby jego dzisiejsza, stosunkowo niewielka obecność w historii literatury polskiej.