Recenzja „Hindy” – debiutanckiej powieści Walerego Przyborowskiego

Przyborowski otwiera powieść efektowną, mroczną sceną: nocna zamieć, rozświetlana łuną pożaru Szydłowa, krzyżuje się z napadem w lesie i śmiercią ojca tytułowej bohaterki. Kilka stron wystarcza, by zarysować rejestr melodramatu i realizmu: zniszczone miasteczko, dwa końskie trupy, kruki nad ciałami (co pozwala sądzić, że autor znał zapewne twórzczość Edgara Allana […]